Ciasteczka nagrobne

Lubię Wszystkich Świętych. A w dzieciństwie wprost je uwielbiałam – kwiaty, klimat rozświetlonego cmentarza o zmroku, ale przede wszystkim ciasteczka nagrobne.

Cmentarz w Rudzie Śląskiej

Zdjęcie z Fotopolska

W Rudzie Śląskiej, dokąd co roku jeździmy na groby, jest to najnaturalniejsza na świecie tradycja: odpustowe budy z cukierkami, wielkimi kolorowymi lizakami i ciasteczkami właśnie, rozstawione przed bramą cmentarza i skutecznie konkurujące ze sprzedawcami chryzantem i zniczy. Zawsze oburzało to mojego tatę, co wydawało mi się dość zabawne.

Tak czy owak kupowaliśmy stały zestaw: sporo krajanki (zwanej u nas uroczo „skórkami”), nieco mniej makronów oraz trochę kokosanek i marcepanowych kartofelków. Najlepiej było je zjadać od razu w drodze z cmentarza, ewentualnie wieczorem w domu, bo nigdy nie można było mieć pewności, czy coś dotrwa do kolejnego dnia.

Z biegiem czasu trzeba było kupować ciasteczek więcej, bo i ja i siostra zabierałyśmy swoje paczuszki do mieszkań studenckich, a mama i babcia też kupowały swój zapas.

Już się cieszę na szperanie w szarej papierowej torebce, starając się odróżnić po kształcie kokosankę od makrona. A tymczasem można, łykając ślinkę, poczytać felieton Marka Szołtyska o odpustowych maszketach:

A oto stworzona przeze mnie wstępna lista tych śląskich odpustowych maszketów, które powinno się po kolei badać i dokumentować: czekoladowe maczki, anyżki (ciasteczka), anyż (różowe lub jasnoczerwone cukrzane kostki), makrony (kokosowe ciasteczka), kartofelki (zwane też zimniokami albo bramborami, marcepanowe kulki koloru brązowego), pieczki w szekuladzie (np. suszone śliwki w polewie czekoladowej), pierniki, lukrecjo, miynta (zwana też feferwynica albo fefermyncka), zozwór, tatarczuch, futermeloki, floki, kopalnioki, szkloki i wiele innych. I to trzeba badać, jako element naszego dziedzictwa kulturowego.

Można też zrobić krajankę samemu – ten przepis z Manii Smakowania wygląda na w miarę wiernie oddający to, co znam z rudzkiego cmentarza.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s