Wish list

Gryzę się, czy takie festiwale próżności należy publikować. Robię to jednak z dwóch powodów: bo za tymi konkretnymi przedmiotami stoją ważniejsze przemyślenia, a także dlatego, że sierpień to mój urodzinowy miesiąc, więc mogę sobie pofolgować.

wish list sierpień

Po kolei:

  1. Duża czarna skórzana torba (Przywara Strzałka) – jako wyraz moich namysłów nad capsule wardrobe. Od jakiegoś czasu, jeszcze zanim skoncentrowałam się na planowaniu ile rzeczy i jakich w ogóle potrzebuję w sezonie, eksperymentuję z sensownymi torbami. Mam tu kilka swoich zasad – nie lubię używać naprzemiennie kilku toreb, bo zawsze zapomnę coś przełożyć, dlatego najczęściej przerzucam się miedzy dwiema (dużą mieszczącą laptopa i mniejszą, najchętniej typu listonoszki, która pozwala mieć wolne ręce i mieści zapas zabawek oraz mokre chusteczki…). Nie lubię też toreb, które psują się po miesiącu (odrapane brzegi, prujące się uszy itp.). Stąd wybór jest stosunkowo prosty – opcja płócienna lub opcja porządna. Egzemplarz na zdjęciu jest wyrazem mojego ideału w wersji porządnej.
  2. Notes „start now” (Lagerhaus) – bo należę do tych osób, które wymyślają, dywagują i są podekscytowane, a potem potrzebują sporo mobilizacji, żeby plany wprowadzić w życie. Notes wyraża zachętę, żeby się jednak odważyć (i zawiera papier, żeby mieć na czym to zorganizować).
  3. Bawełniana koszula nocna (Oysho) – o ile szafę na dzień staram się trzymać pod kontrolą, to szafa na noc trudniej się broni przed starymi t-shirtami i kusymi sukieneczkami, które żal wyrzucić. Choć generalnie wolę piżamy ze spodniami, to koszulka nocna do kolan jest również tym, co z chęcią widziałabym w swoich zasobach bielizny nocnej.
  4. Jak przestałem kochać design (Karakter) – słyszałam tyle dobrych rzeczy o tej książce, że trudno jej nie chcieć. Co więcej wpisuje się w moje postanowienie dowiadywania się jak najwięcej o szeroko pojętym designie (co powieściami – które jak już pisałam wolę niż literaturę faktu i inne gatunki – trudno osiągnąć niestety…).

Część zamierzam zrealizować, część pewnie nie. Wyszło bardzo czarno-biało.

Reklamy

One response to “Wish list

  1. Pingback: Dreams come true | [in]visible - blog o pieknie codziennosci·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s