Biblioteka – nie parking!

Start budowy nowej siedziby wielickiej biblioteki wywołał poruszenie. Nie dotyczyło ono jednak książek, a parkingu. Zamknięto bowiem darmowy parking w samym centrum, na placu gdzie stanie nowa, połączona z kinem biblioteka. 

Ten aspekt sprawy akcentuje też oficjalny portal Miasta i Gminy Wieliczka. Wiadomo, są sprawy ważne i ważniejsze.

Dla mnie jednak biblioteka jest ważniejsza niż parking. O nowym budynku trudno znaleźć wiele informacji. Na portalu wieliczanie.pl wyczytałam, że konserwator nakazał aby budynek nawiązywał stylem do stojącego przy tym samym placu Pałacu Konopków, który niegdyś bibliotekę właśnie mieścił. Z wypowiedzi dyrektor biblioteki, Agaty Czarnoty-Bajorek, (w tym samym artykule) dowiadujemy się też że na dział dziecięcy zaadaptowana zostanie dawna zabytkowa stajnia co wydaje się być obiecującym pomysłem.

Wizualizacja biblioteki w Wieliczce

Wizualizacja nowej siedziby biblioteki stąd

Skoro więc wiadomo tak mało i bilioteka w swym przyszłym kształcie jest – poza tą jedną wizulizacją – niewidzialna, postanowiłam poszukać widzialnych bibliotecznych rozwiązań na świecie.

Jeśli chodzi o formę zewnętrzną to dwa (nie licząc warszawskiej BUW) ciekawe przykłady widziałam osobiście, w dwóch tak różnych miejscach jak Decin w Czechach i Kopenhaga. O pierwszej z tych bibliotek już pisałam – ujęła mnie fasadą stylizowaną na regał z książkami czeskich autorów. Druga, Czarny Diament, jest powszechnie znana ze swego spokojnego eleganckiego kształtu odbijającego się w wodzie.

Biblioteka w Decinie

Decin

Czarny Diament w Kopenhadze

Kopenhaga

Jest jednak znacznie więcej fantastycznych nowoczesnych bibliotek. Internet usłużnie oferuje ich zgrabne zbiory, np tutaj. Mnie najbardziej zachwyciły wpuszczające światło, jakby perforowane ściany w japońskiej Kanazawie i mózg w Berlinie.

Liczy się wnętrze

Uważam jednak, że tym co naprawdę kluczowe w wyglądzie biblioteki jest jej wnętrze. To ono decyduje o tym, czy będziemy chcieli tam wracać i spędzać więcej czasu, ono kreuje klimat wokół książek i czytania. A nadmiar dobroci w tym obszarze nie może w naszym kraju zaszkodzić.
Myśląc o atmosferze biblioteki nie mogę sobie odmówić anegdotki ze Szwecji, ktora co prawda dotyczy biblioteki akademickiej, ale jest bardzo na miejscu. Przyjechałam tam przyzwyczajona do Jagiellonki – monstrum o twardych i skomplikowanych zasadach, w którym książki zamawiało się elektronicznie z głębi jej trzewi, co często oferowało niespodziankę przy odbiorze – czy aby na pewno będzie ona o tym o czym chcę przeczytać? Do tego dochodził dreszczyk emocji czy książka nie zostanie cofnięta z przegródki ze względu na jakiś nieprzewidywalny powód (raz cofnięto mi przewodnik do rozpoznawania skał i minerałów bo… były w nim zdjęcia, co odkryła dopiero Pani wydająca książki). Nic więc dziwnego, że biblioteka uniwersytecka w Göteborgu zaskoczyła mnie swobodnym dostępem do półek z książkami. Można było do woli spacerować między nimi, dotykać, przeglądać, czytać fragmenty! Wszystko w jasnym, dobrze oświetlonym wnętrzu. Lekka nieufność towarzyszyła mi też przy używaniu automatów służących do samodzielnego wypożyczania i zwrotu książek. Nie mieściło mi się w głowie, że te czynności domyślnie wykonuje się bez angażowania jakiegokolwiek personelu. Nic więc dziwnego, że pracownicy z uśmiechem i cierpliwością podchodzili do wszelkich problemów, z którymi się do nich zwracało – w końcu byli nie od tego, żeby wypożyczać książki, tylko żeby zajmować się przypadkami trudnymi, w których automatyczne procedury nie zadziałały. Uwielbiałam też okrągłe stoliki komputerowe rozmieszczone w holu i umożliwiające błyskawiczne sprawdzenie czegoś czy zamówienie książek (z nielimitowanym dostępem do Internetu).

Po co się o tym rozpisuję? Po to, żeby pokazać, że biblioteka dla ludzi, zorganizowana wokół potrzeb czytelnika i ułatwiająca nieskrępowany kontakt z książką zapada w pamięć.

W dziupli najlepiej

Wracając na wielickie podwórko i jego biblioteczne wnętrza – jestem niezmiernie ciekawa jak zostaną one urządzone. Nie mam powodów do obaw – w dotychczasowym budynku robione jest wszystko, żeby wyglądał ładnie i inspirująco. Dział dziecięcy to jedno z nielicznych w Wieliczce miejsc, gdzie można pójść w razie złej pogody i mieć gwarancję, że dzieci zajmą się zabawą na dobrą chwilę (a przy tym nie będzie to basen z kulkami). Mogą tam tulić cały wachlarz sympatycznych ikeowych pluszaków, bawić się autami czy straganem i wyciągać bez przeszkód dziesiątki książeczek schowanych w łatwo dostępnych szufladach. O swobodnym szukaniu pozycji do zabrania do domu nie wspominam.

dział dziecięcy wielickiej biblioteki

Dział dla Dzieci i Młodzieży w wielickiej bibliotece. Zdjęcie stąd.

Nie da się jednak ukryć, że miejsca mogłoby być więcej (co w jeszcze większym stopniu dotyczy działu literatury dla dorosłych). Marząc więc o tym co będzie (i że będzie rzecz jasna lepiej) zanurkowałam w Pinterescie szukając inspirujących rozwiązań bibliotecznych wnętrz. Wyniki (skromne, bo od takiego nurkowania łatwo całkowicie zatonąć) można obejrzeć tutaj, a moja konkluzja jest taka: tym, co mi najbardziej się podoba w przyjaznych czytelniczo wnętrzach są różne rozwiązania służące do zatopienia się w lekturze jeszcze na miejscu. Przede wszystkim skupiałam więc uwagę na wszystkich wnękach, niszach, poduchach i tym podobnych dziuplach. Kreatywne regały są fajne, ale to w końcu regały, lepsze lub gorsze są w każdej bibliotece. Tym czego najbardziej brakuje jest miłe miejsce do poczytania. Bo czy komuś czytelnia kojarzy się jako miejsce wyjątkowo przyjazne i przytulne?

Trzymam więc kciuki za budowę nowej siedziby wielickiej biblioteki. Również z powodu kina, ale to już zupełnie inna historia…

Reklamy

One response to “Biblioteka – nie parking!

  1. Pingback: Archipelag czyta | [in] visible·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s